Kto jeszcze chce wiedzieć jak przygotować się do treningu?

Twardo postanowiłaś, że zaczynasz treningi w domu. Nie Ty jedyna, wiadomo jest taniej, nie tracisz czasu na dojazdy na salę treningową i nie musisz martwić się, z kim zostawisz dzieci. Ćwiczenia w domowym zaciszu to strzał w dziesiątkę. Oczywiście, jeśli będziesz systematyczna i zawzięta w działaniu. Niżej kilka istotnych drobiazgów, które ułatwią Ci trzymanie się raz obranego planu treningowego.

2
1. Przygotuj się wewnętrznie do treningu, sięgnij w głąb, do tego, co zmotywowało Cię do działania. Pomyśl, co chcesz osiągnąć ćwiczeniami, dla kogo to robisz i czemu mają służyć. Postaw sobie mocny fundament w głowie, który sobie przypomnisz za każdym razem, gdy będziesz chciała odpuścić. Możesz napisać na kartce lub powiesić jakiś symboliczny plakat na ścianie, który zawsze będzie Ci przypominał, po co to robisz.

2. Przygotuj się zewnętrznie. Może myślisz, że skoro ćwiczysz w domu, to możesz zrezygnować z tej całej otoczki treningowej, którą znasz z klubu fitness lub z ćwiczeń na telewizyjnym ekranie? Myślisz, że możesz zupełnie nieogarnięta, wstać rano i ledwo przytomna ćwiczyć w piżamie? Jasne, że możesz, ale nie odbieraj sobie tej przyjemności i wyglądaj niczym znane trenerki fitness z telewizji. Nie musisz dużo wydawać. Po prostu stwórz zestaw lub dwa, w którym zawsze będziesz ćwiczyć. Cokolwiek, mogą to być krótkie spodenki lub getry i koszulka dłuższa, krótsza, czy stanik sportowy. Musisz się czuć dobrze, gdy spojrzysz na siebie w lustro. To, co widzisz tworzy Twoje myśli, a to one napędzają do dalszego wysiłku. Dlatego koniecznie karm je pozytywnymi obrazami.

3. Zaopatrz się w buty, które dadzą Ci małego kopa. Masz już strój pomyśl, więc, czy buty nie będą tym elementem wieńczącym przygotowanie do treningu? To tak, jak wychodzisz do pracy, zakładasz buty i wiesz, że musisz iść pracować, działać, zarabiać. Albo tak samo jak wówczas, gdy kładziesz się spać ściągasz łapcie i kładziesz się do łóżka. Dlaczego, więc masz ćwiczyć na boso lub w skarpetkach? Oczywiście za wyjątkiem, np. jogi. Zakładając obuwie sportowe dajesz sygnalizację swojemu organizmowi, że czas na działanie, teraz czas na trening, a nie leżenie na dywanie. Dodatkowo obuwie sportowe da Ci większą stabilizację i kontrolę prawidłowej postawy.

4. Skoro już jesteś cała piękna i gotowa na przyjście lepszego, pozostaje Ci wyznaczyć strefę działania. I tutaj z pomocą przychodzi mata do ćwiczeń. I znowu myślisz, że to niepotrzebne, przecież możesz trenować na dywanie? Tak, możesz, ale mata da Ci obraz tego konkretnego pola, w którym masz się znajdować przez najbliższą godzinę. Dzięki niej nie trafisz przypadkiem, całkiem niechcący delikatnie przesuwając się, aż do kuchni po upragnione łakocie. Dodatkowo mata zapewni Ci komfort ćwiczeń, stabilność, miękkość podłoża, ochroni dywan przed potem, a Ciebie od otarć od dywanu.

3

Przygotowania do treningu uważam za zakończone. Czas brać się za ćwiczenia na macie, już o niczym innym nie myśl. To jak wyglądasz Ty i Twoje pole walki, daje wyraźnie znać otoczeniu, że tu się ćwiczy i nie należy przeszkadzać. Do dzieła, Twój organizm już wie, jakie ma zadanie do wykonania i nie jest to tym razem sygnał do jedzenia, oglądania telewizji, czy leniuchowania na kanapie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*